Dlaczego Dormina szyje pościel na zamówienie
Szycie po złożeniu zamówienia oznacza dłuższe oczekiwanie niż zdjęcie produktu z magazynowej półki. Dla nas to świadomy wybór: chcemy tworzyć konkretny komplet dla konkretnej osoby, zamiast produkować możliwie dużo „na zapas”.
Najpierw zamówienie, potem szycie
W Dorminie chcemy, żeby proces zaczynał się od realnego wyboru klienta: materiału, koloru, rozmiaru i liczby elementów. Dopiero potem powstaje zamówiony produkt.
To wolniejszy model niż utrzymywanie dużego magazynu gotowych wariantów, ale jest bliższy temu, jak myślimy o domowych tekstyliach: mniej przypadkowej produkcji i więcej uwagi poświęconej temu, co rzeczywiście ma trafić do czyjejś sypialni.
Co ten model daje w praktyce
Szycie na zamówienie nie jest hasłem marketingowym. Wpływa na sposób, w jaki planujemy kolekcję i realizujemy każde zamówienie.
Więcej wariantów bez magazynu pełnego przypadkowych kombinacji
Nie musimy utrzymywać dużej liczby gotowych kompletów w każdym rozmiarze i kolorze tylko po to, żeby czekały na potencjalnego kupującego.
Produkt powstaje pod konkretne zamówienie
Wybór klienta jest punktem startowym procesu, a nie dopasowaniem do tego, co akurat zostało na półce.
Możemy rozwijać kolekcję spokojniej
Zamiast gonić za dużą liczbą sezonowych modeli, możemy skupiać się na materiałach i kolorach, które mają działać dłużej niż jeden trend.
Czas realizacji jest częścią procesu
Na produkt szyty po zamówieniu trzeba poczekać. Wolimy mówić o tym wprost niż udawać, że ręczna praca dzieje się natychmiast.
Łatwiej budować komplet po swojemu
Docelowo chcemy, żeby klient mógł swobodnie zestawiać elementy: poszwę, poszewki i prześcieradło w potrzebnych rozmiarach i liczbie sztuk.
Poznaj tkaniny, które tworzą spokojniejszą sypialnię.
Len, muślin i satyna bawełniana — wybierz materiał dopasowany do swojej sypialni.
Przejdź do przewodnika
